Dziecięce marzenia

Dziecięce marzenia

Dziecięce marzeniaZdarza się, że chcemy coś zmienić w domu. Czasami będzie coś mało zauważalnego, a czasami naprawdę generalny remont, który wymaga czasu oraz wysiłku, a przede wszystkim finansów. Wtedy dopiero możemy wziąć się za malowanie ścian we wzory tak, jak kiedyś sobie obiecywaliśmy.

Marzenia do spełnienia

W młodości mieliśmy wiele planów, jak urządzimy nasze przyszłe mieszkanie. Oglądaliśmy oferty różnych sklepów, dopasowywaliśmy kolory mebli do ścian oraz na odwrót. Bardzo pragnęliśmy stworzyć coś naprawdę wspaniałego, czym moglibyśmy się pochwalić znajomym i przyjaciołom oraz rodzinie. Dlatego to nie mogło być byle co. W specjalnym do tego zeszycie robiliśmy najróżniejsze zapiski. Kiedy znaleźliśmy w gazetce reklamowej ciekawy przedmiot, to od razu znajdował on miejsce w naszym powiększającym się notesie. Pamiętamy jedną z lamp, które miały uświetnić wnętrze nasze pięknego domu. Stałaby ona przy wejściu do naszej sypialni. Trochę przypominała wieszak na kapelusze, ale z drugiej strony miała być drzewem. Można było do niej dokupić również liście-żarówki, które dopełniały jej roślinnego wyglądu. Bardzo marzyliśmy o tym, żeby ją kiedyś kupić, lecz nam się to nie udało.

Mieszkanie jak z bajki

Zamiast tego postanowiliśmy spełnić inne marzenie, a mianowicie malowanie ścian we wzory w całym mieszkaniu. Od razu postanowiliśmy, że w salonie będą się znajdować dwukolorowe pasy na ścianie. Chcieliśmy go urządzić w wiosennym stylu, więc miałyby one zielone i żółte odcienie na przemian. W naszej wyobraźni rysuje się to naprawdę wspaniale oraz mamy nadzieję, że w rzeczywistości będzie to równie piękne albo nawet o wiele bardziej. Przekonamy się o tym, dopiero kiedy skończymy malowanie. Najpierw wypadałoby się wybrać po farby do sklepu i zrobić wstępny projekt przy pomocy taśmy, żeby nie pomylić się w kolorach. Nie chcemy przecież popełnić żadnego błędu. Nasza praca ma być wspaniała już za pierwszym razem. Nie mamy zamiaru jej poprawiać w nieskończoność. Dlatego bierzemy się w końcu do pracy, nie mogąc doczekać się końcowego efektu.

Related Post