Jak ułożyć dobrą kartę menu dla swojej restauracji?

Doskonałym pomysłem na własną firmę jest restauracja. W dobrej restauracji na pewno nie zabraknie klientów, a to przełoży się na wysokie zyski. Aby tak się jednak stało musimy zatrudnić nie tylko dobrego szefa kuchni, ale także ułożyć dobrą kartę menu. Co oznacza dobrze ułożona karta?

Mimo tego, że restaurację będą odwiedzać goście o różnych preferencjach kulinarnych, to liczba dań, które się znajdą w karcie nie może być zbyt duża. Menu naszej restauracji powinno więc być krótkie, unikniemy w ten sposób mrożenia nie tylko półproduktów niezbędnych do przygotowania dań, ale także już gotowych potraw. Atutem naszej restauracji staną się dania przygotowywane ze świeżych produktów bezpośrednio przed podaniem ich na stół klienta. To, że zaleca się układanie krótkiej karty menu nie oznacza monotonności. Jak już wspomnieliśmy restaurację będą odwiedzać osoby o różnych zamiłowaniach kulinarnych. Wśród gości znajdą się więc nie tylko mięsożercy, ale także wegetarianie, rodziny z małymi dziećmi, czy miłośnicy ryb. Każda z tych osób powinna mieć możliwość zamówienia dania odpowiadającego jego gustowi kulinarnemu. Gość, który odejdzie nie zamawiając żadnego dania, nie powróci więcej do naszej restauracji. Zdaniem wielu znawców idealna karta powinna zawierać maksymalnie osiemnaście pozycji razem z przystawkami i deserami.

Układając kartę dań należy wziąć pod uwagę nie tylko różne preferencje kulinarne gości, ale także charakter lokalu. Inną kartę powinniśmy ułożyć dla restauracji nowoczesnej, w której został zatrudniony kucharz specjalista od kuchni molekularnej, a inną dla restauracji nawiązującej klimatem do staropolskiego dworku. Do tego układając kartę musimy zastanowić się, do jakiego grona potencjalnych gości kierujemy swoją ofertę. Odpowiedzmy sobie na pytanie, czy chcemy być restauracją, której gośćmi będą osoby zamożne i bardzo zamożne, czy raczej osoby z klasy średniej. W pierwszej przegrzebki czy homary będą cieszyły się popularnością, w drugiej raczej będziemy mieli problem ze sprzedażą drogich i bardzo drogich dań.