Ubezpieczenie wyjazdu na narty

Afiliacja w oparciu o recenzje

Afiliacja w oparciu o recenzjeBlogi oparte o recenzje uznawane są za stosunkowo problematyczną część całego afiliacyjnego sektora blogosfery. Wielokrotnie wybuchały afery związane z tym, że któraś z najbardziej znanych osobistości w swoje branży, jakiś naprawdę dobrze rozpoznawalny lider opinii, brał pieniądze za pisanie recenzji o określonej treści lub skupiającej się na jednych zagadnieniach i strategicznie przemilczających kwestie niewygodne dla danego podmiotu oferującego swój produkt.

Pomimo jednak tego typu problemów, blogi z recenzjami pozostają cały czas zdecydowanie najskuteczniejszymi narzędziami do wykorzystywania w programach partnerskich.

Blog zawierający recenzję

Opisywanie samego produktu jest zbieżne z mechanizmami afiliacji wręcz z definicji. Jeśli chcemy, by za naszą sprawą ktoś coś kupił, pokazujemy mu to, dokładnie opisujemy i polecamy. Jest to jednak pewna pułapka, ponieważ nasz blog musi posiadać odpowiedni poziom merytoryczny, by program afiliacyjny miał realny sens i przynosił dochody. Teoretycznie prawa jest bardzo prosta, ale w praktyce jest ona skomplikowana. Blog zawierający recenzje musi mieć charakter lidera opinii, by możliwe było za jego pomocą realne sprzedawanie produktów. Z tego powodu trzeba często postępować w sposób przeczący intuicji, czyli przede wszystkim decydować się na zniechęcanie swoich czytelników do zakupu niektórych produktów.

Wiarygodne blogi

Mówiąc prościej, blogi z recenzjami mają szansę na uzyskanie satysfakcjonującego poziomu konwersji tylko wtedy, kiedy są wiarygodne. Trzeba mieć to na uwadze, ponieważ najwięcej osób odnajdujących je w sieci, jeśli nie są to stali czytelnicy, od razu jest w centrum zainteresowana, ale jeśli jego recenzja będzie huraoptymistyczna, nie zniechęci się do produktu całkowicie, lecz może spowodować impuls do poszukania czegoś bardziej wyważonego. Wtedy decyzja o zakupie nie zostanie podjęta po przeczytaniu naszego wpisu, ale dopiero po odwiedzeniu następnej strony i tam dojdzie do konwersji. Podtrzymywany huraoptymizm to też najlepszy sposób na utratę stałych czytelników.

Przeczytaj o tym również na http://performance360.pl/o-czym-pisac-bloga-jak-zaczac-zarabiac-na-blogu-w-programach-partnerskich/